Wróć do poprzedniej strony

Silna marka dzięki mediom społecznościowym

Paulina Czyżewska
Social Media Specialist

Nie da się nie zauważyć, że social media coraz mocniej budują zaangażowanie klientów i kreują wizerunek marek. Informacje i opinie znalezione w Internecie mają duży wpływ na nasze decyzje zakupowe. Dzięki nim jesteśmy w stanie wyrobić sobie opinię na temat danej marki. Dzisiaj zrobienie dobrego pierwszego wrażenia w Internecie jest tak samo ważne jak w realnym świecie. Social media dają nie tylko możliwość dotarcia bezpośrednio do odbiorcy, lecz także budowania wokół siebie silnej społeczności.

marka napis z kostek na drewnianym stole

Współczesne decyzje zakupowe

Podejdźmy jednak do tematu bardziej praktycznie:

Wyobraź sobie – urządzasz dom, potrzebujesz nowej podłogi. Firm parkieciarskich jest wiele, ale Ty musisz się na którąś zdecydować. Co zrobisz? Możesz zapytać o opinię sprzedawcę w sklepie, ale no właśnie – musisz tam pojechać. Możesz również zasięgnąć opinii znajomych co sądzą o tej firmie lub czy korzystali z ich produktów. Taki wywiad jest jednak dosyć czasochłonny. Co najprawdopodobniej zrobisz? Zakładam, że najprawdopodobniej wpiszesz odpowiednią frazę do wyszukiwarki. Przewertujesz ich stronę, poczytasz fora, porównasz ceny… i prawdopodobnie odnajdziesz ich profil w social mediach. Zapoznasz się z opiniami, a przeglądając dostępne materiały podejmiesz decyzję (zanim oficjalnie to przyznasz), właśnie w oparciu o to co już zobaczyłeś w sieci.

Ciekawy raport o zagadnieniach dotyczących komunikacji z markami z perspektywy konsumentów przedstawiła firma ASAP CARE 24. Wynika z niego, że blisko co czwarty internauta (23 %) kontaktuje się z markami przez social media, podobny odsetek na bieżąco śledzi tam ich profile.

Z kolei opinie znalezione w Internecie mają duży wpływ na decyzje o zakupie produktu lub usługi (80 % badanych) czy ich opinię o marce (76 proc).

Wydaje się to proste, jednak uwierz mi – firmy wkładają naprawdę dużo wysiłku, aby przyciągnąć nas do siebie. Popatrzmy chociażby na LinkedIn – odpowiednio prowadzony profil to promocja dla ich firmy oraz możliwość rozwoju marki osobistej.

Jak zbudować silną markę?

Przedsiębiorstwa, szczególnie z sektora MŚP, próbują często własnym sumptem zbudować lub wzmocnić swoją markę. Niestety to wyzwanie bez znajomości właściwych praktyk okazuje się długoterminowo zazwyczaj zbyt ambitnym wyzwaniem.
Na co warto zwrócić uwagę przy procesie budowania wizerunku w sieci?

Przede wszystkim na spójność. Chodzi tutaj głównie o spójność przekazu oraz na wybranie konkretnego formatu kreatywnego. Wyróżnij się sposobem komunikacji. Zaznacz w czym Twój produkt jest lepszy, promuj unikatowe cechy i wartość dodaną, buduj historię. I przede wszystkim nie zapominaj, że po drugiej stronie siedzi człowiek. Bądź responsywny i cierpliwy. Reaguj na bieżąco na pozostawiane komentarze.

W dzisiejszym świecie interakcje z potencjalnymi klientami są coraz bardziej skoncentrowane na kanałach cyfrowych. Ta tendencja będzie narastać zwłaszcza dlatego, że nowe technologie coraz bardziej zakorzeniają się w nas samych i naszym stylu życia. Związane jest to również z przenoszeniem coraz większej liczby usług z offline’u do online’u. Nie pozostaje nam więc nic innego jak skierować wzrok na social media i przyjrzeć się im bliżej.

Ten temat może również Ciebie zainteresuje?

Jak skutecznie zbudować swoją markę osobistą, która będzie rozpoznawalna? Najpierw dowiedz się, jak tego NIE robić.

Szukając firmy w Internecie często natrafiamy na jej fanpage na Facebooku, stronę www oraz wizytówkę utworzoną za pomocą Google My Business. Rzadziej jednak pojawiają się w wynikach wyszukiwania profile firmowe na Linkedin. Pora to zmienić, ponieważ przedsiębiorcy mogą stracić przez to niejedną szansę na pozyskanie lead’a.

Według Jasona Hartmana „Twoja osobista marka to obietnica dla Twoich klientów… obietnica jakości, spójności, kompetencji i niezawodności.” Kreowanie i budowanie jej przynosi wiele korzyści, ale czy Personal Branding jest dla każdego? Moim zdaniem każdy może zbudować markę osobistą, ale nie wszyscy muszą. Zależy to od specyfiki branży, zajmowanego stanowiska i wielu innych czynników.