„Najskuteczniejszy sposób na kształtowanie własnego życia to przystąpić do działania – i trzeba się tylko do tego nakłonić” – powiedział Anthony Robbins. A co jeżeli to my chcemy kogoś namówić, aby przystąpił do działania? Jak sprawić, aby nasz czytelnik wszedł na naszą stronę, pobrał e-booka lub zapisał się do newslettera?

 

Call to action, czyli wezwanie do działania, to link ukryty pod postacią przycisku, grafiki lub tekstu. Przekieruje on użytkownika strony do określonego przez nas miejsca lub wywoła akcję  – na przykład dodanie produktu do koszyka czy wysłanie formularza.
Poniżej kilka przydatnych wskazówek, aby call to action było skuteczne:

 

1) Kup, wypróbuj, skorzystaj…

 

Stosowanie czasowników jest charakterystyczne dla CTA. „Sprawdź teraz”, „Przeczytaj więcej”- tego typu wezwania do działania mobilizują do kliknięcia. Najbardziej efektywna jest osobowa forma czasownika np. „Chcę nauczyć się francuskiego z Wami”, zamiast „Naucz się francuskiego z nami”. Napisanie CTA w pierwszej osobie powoduje, że chętniej wybieramy daną usługę.

 

2) Nie wymagaj zbyt wiele

 

W Internecie ciężko jest przykuć uwagę, ale jeszcze trudniej ją utrzymać. Ludzie nie chcą się przemęczać – nie wymagaj od nich zbyt dużo zaangażowania, wypełniania długich formularzy, bo i tak większość z podanych w nich danych celowo jest przekłamywana przez użytkowników. Zwróć uwagę na to, aby call to action było korzyścią dla czytelnika, a nie obowiązkiem. Długi i nużący proces spowoduje wycofanie się użytkownika, dlatego warto podkreślić, że akcja zajmie nam tylko chwilę – na przykład „załóż konto w 10 sekund”.

 

3) Wyróżnij się

 

Twoje wezwanie do działania musi się wyróżniać i przyciągać uwagę, odznaczać na tle pozostałego tekstu. Zazwyczaj umieszcza się je na końcu treści, aby skłonić do zakupu, ściągnięcia e-booka lub innej aktywności. Ważne jest również, aby na przycisku było napisane, gdzie zostaniemy przeniesieni albo co zyskamy. Trzeba także zwrócić uwagę na optymalizację strony –nasze wezwanie do działania musi być klikalne zarówno na komputerach, jak i urządzeniach mobilnych. Z kolei nagromadzenie kilku przycisków na stronie stworzy chaos, dlatego używaj tylko jednego przycisku, który przekieruje nas na jeden landing page.

 

Skupienie odbiorcy trwa tylko sekund i to od nas zależy czy przyciągniemy jego uwagę w odpowiedni sposób. Dzisiaj użytkownik strony bardziej skanuje treści, niż je czyta w całości, dlatego skłonienie go do kliknięcia w button call to action, może okazać się trudne. Warto jednak próbować, ponieważ dobrze skonstruowane „wezwanie do działania” może pomóc nam osiągnąć nasze cele sprzedażowe oraz plany związane z promowaniem marki i poprawą jej rozpoznawalności.

 

Paulina Siuchta, Social Media Specialist

 

Copyright 2018 SocialCube. Wdrożenie