Wideo marketing cieszy się coraz większą popularnością w mediach społecznościowych. Format ten osiąga o wiele lepsze wyniki niż klasyczne posty tekstowe – udostępniany jest średnio o 1200% częściej.[1]

Co więcej, z badań firmy Renderforest wynika, że firmy, które wykorzystują treści wideo w swojej komunikacji, zyskują o 66% więcej potencjalnych Klientów rocznie. Filmy na to autentyczny format, który buduje wiarygodność nie tylko firmy, ale także Twojej marki osobistej.

Wideo jest nie dla mnie…

Nie czujesz się w wideo formatach jak ryba w wodzie? Nie martw się, na pewno wiele osób także obawia się już samego pojawienia się przed kamerą, nie mówiąc już o mówieniu do niej.  Jak wiadomo – boimy się tego, czego nie znamy. Ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć, że nagrywanie każdego kolejnego filmu jest dużo prostsze. To jednak nie zmienia faktu, że musisz się przygotować do wystąpienia.

Jak?

Zapanuj nad stresem

Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. Brak wcześniejszego przygotowania to prosta droga do zdenerwowania. Postaraj się, aby stres Cię zmotywował, a nie sparaliżował. Nie posiadasz swobody w wypowiadaniu się, a obecność kamery Cię blokuje? Kilkukrotnie powtórz sobie tekst, wykonaj kilka prób przed lustrem. Możesz skorzystać z zasady 3-2-1 naszego specjalisty od video – Marcina Barana. Polega ona na zaczerpnięciu oddechu przez 3 sekundy, przytrzymaniu powietrza przez 2 sekundy, a wydechu w trakcie jednej sekundy. Dzięki niej zapanujesz nad stresem, a to skróci czas nagrań i oszczędzi wielu dubli.

Przygotuj scenariusz

Nagranie dobrego wideo eksperckiego bez przygotowania scenariusza albo chociaż konspektu zdarza się naprawdę rzadko. Może to się udać tylko w przypadku naturalnych predyspozycji do występowania przed kamerą.

Pracuj nad dykcją

Nawet najlepszy film nie obroni się, jeżeli ludzie nie będą w stanie zrozumieć tego co mówisz. Twój słuchacz musi skupić się na treści zdań, a nie na wsłuchiwaniu się w znaczenie wyrazów. Wiek nie ma tutaj znaczenia – na zajęcia do logopedów chodzą zazwyczaj dzieci, jednak nigdy nie jest za późno na dobrą dykcję. Zacznij od rozgrzewki dykcyjnej, a następnie przejdź do ćwiczeń rozgrzewających.

Jeżeli po wielu próbach efekt będzie nadal nienajlepszy, spróbuj wykorzystać belkę z napisami na dole nagrania.

Zadbaj o wizerunek zewnętrzny

Schludny ubiór to nie wszystko. Zadbaj o fryzurę i kolor cery. Włosy powinny być uczesane albo chociaż „ujarzmione”, skóra twarzy i dekoltu przypudrowana. Jeżeli możesz pozwolić sobie na wizytę u fryzjera lub u makijażysty – polecam skorzystanie z ich profesjonalnych usług. Zanim jednak oddasz się w ich ręce, pamiętaj o poinformowaniu na jaką okazję jest określona fryzura czy makijaż. Duże rozświetlenie twarzy na żywo może wyglądać zjawiskowo, jednak na filmie skutek często jest zgoła odwrotny.

Nie musisz być aktorem, żeby stanąć przed kamerą, chociaż nie da się ukryć, że naturalne predyspozycje znacznie to ułatwiają. Pamiętaj, że jak w każdej dziedzinie – trening czyni mistrza. Pozbądź się strachu i… zacznij nagrywać. 🙂

[1] [źródło: https://www.renderforest.com/blog/video-marketing-statistics]

Paulina Czyżewska – Social Media Specialist

Copyright 2018 SocialCube. Wdrożenie